Pamięci polskiego komandosa poległego w Afganistanie
Dwanaście lat temu zginął w Afganistanie major Krzysztof Woźniak. Dziś przedstawiciele lokalnych samorządów, wojska i organizacji patriotycznych złożyli kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym żołnierza GROM-u poległego w walce z terroryzmem.
Śp. major Krzysztof Woźniak zginął 23 stycznia 2013 roku w Ghazni w Afganistanie. Żołnierz GROM-u, jednostki wojsk specjalnych, poległ w walce z terroryzmem. Na pamiątkę ofiary życia, tragicznie zmarłemu dowódcy Sekcji Szturmowej, wdzięczni dzierżoniowianie 2 lata później postawili pomnik.
Dziś przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, wojska oraz środowisk patriotycznych złożyli kwiaty i zapalili znicze pod obeliskiem przy ulicy Piastowskiej w Dzierżoniowie. W uroczystości uczestniczyli m.in. Wójt Gminy Dzierżoniów Marcin Pięt i Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Dzierżoniowa Jarosław Kresa.
Krzysztof Woźniak urodził się 28 czerwca 1976 r. w Bielawie. W 1996 r. ukończył Technikum Radiotechniczne w Dzierżoniowie, a w roku 2000 Wyższą Szkołę Oficerską im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu.
W 2007 r. przeszedł selekcję w Bieszczadach do Jednostki Wojskowej GROM. W 2008 r. ukończył kurs lądowych i morskich operacji antyterrorystycznych i został skierowany do GROM-u na stanowisko zastępcy dowódcy sekcji w Zespole Bojowym "A".
Pełnił służbę w misjach zagranicznych w strukturach Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. W latach 2012-2013 był dowódcą Sekcji Szturmowej w pododdziale sił specjalnych.
Podczas misji uczestniczył w licznych operacjach bojowych skierowanych przeciwko bojownikom i liderom talibskich ugrupowań terrorystycznych, podczas których wielokrotnie dochodziło do bezpośredniego kontaktu ogniowego z przeciwnikiem.
Doskonale planował działanie sekcji. Charakteryzowała go trafna i pozbawiona emocji ocena sytuacji. Świetnie dowodził i podejmował najtrudniejsze decyzje, zapewniając bezpieczny przebieg i powodzenie misji. Pod jego komendą komandosi GROM-u 12 października 2012 r. brali udział w operacji "Shaad" i odbili pięciu afgańskich zakładników.
Jako dowódca Sekcji Szturmowej 23 stycznia 2013 r. uczestniczył w nocnej operacji antyterrorystycznej w prowincji Ghazni w Afganistanie, gdzie doszło do ataku na polskich żołnierzy wspierających akcję funkcjonariuszy afgańskich służb bezpieczeństwa.
Żołnierzy grupy szturmowej ostrzelano z broni małokalibrowej i zaatakowano granatami w trakcie podchodzenia do wytypowanego obiektu. W wyniku wymiany ognia zostało poszkodowanych pięciu komandosów, a kapitan Krzysztof Woźniak został ciężko ranny. Rannym udzielono pomocy medycznej, wezwano śmigłowce ewakuacji medycznej. Kapitana przetransportowano do polskiego szpitala w bazie Ghazni, lecz lekarzom nie udało się uratować mu życia. Akcja zakończyła się schwytaniem poszukiwanych terrorystów.
Kapitan Krzysztof Woźniak miał 36 lat. W wojsku służył od 1996 roku. Był doświadczonym żołnierzem. W Afganistanie służył po raz czwarty. Był pierwszym poległym w misji bojowej żołnierzem GROM-u. Zostawił żonę i trójkę dzieci.
Minister obrony narodowej pośmiertnie awansował poległego na stopień majora, a prezydent RP odznaczył Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
W 2015 r. w Dzierżoniowie przy przejściu podziemnym od strony ul. Piastowskiej odsłonięto obelisk poświęcony jego pamięci. Ciąg pieszo-jezdny, przy którym stanął obelisk, zyskał nazwę alei jego imienia. W uroczystości wzięli udział rodzice majora Woźniaka oraz m.in. wicewojewoda dolnośląski Jarosław Kresa.






















